Dnia 24.12.2025 r. weszła w życie nowelizacja Kodeksu pracy, która m. in. zobowiązuje pracodawcę, by ogłoszenia o naborze na określone stanowiska oraz nazwy samych stanowisk były neutralne pod względem płci, a proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący. Jak to rozumieć w praktyce?
⚠️ WAŻNE
Podkreślmy na wstępie – zmiana dotyczy wyłącznie stosunku pracy. Przepisy te nie dotyczą żadnych umów cywilnoprawnych, tj. w szczególności umowy zlecenia, umowy o dzieło, czy kontraktów B2B, bez względu na ich podstawę prawną.
Nowe przepisy a zakaz dyskryminacji w zatrudnieniu
Od dłuższego już czasu istnieje w Kodeksie pracy mnóstwo przepisów zwalczających zjawisko dyskryminacji, np. nakaz traktowania pracowników równo w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony, zatrudnienie w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Warto przypomnieć definicje legalne (określone wprost w przepisach) tego, czym jest dyskryminacja, z uwzględnieniem niuansów:
- Dyskryminacja bezpośrednia: istnieje wtedy, gdy pracownik z jednej lub z kilku przyczyn określonych powyżej był, jest lub mógłby być traktowany w porównywalnej sytuacji mniej korzystnie niż inni pracownicy.
- Dyskryminacja pośrednia: gdy na skutek pozornie neutralnego postanowienia, zastosowanego kryterium lub podjętego działania występują lub mogłyby wystąpić niekorzystne dysproporcje albo szczególnie niekorzystna sytuacja w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia wobec grupy wyróżnionej ze względu na jedną lub kilka przyczyn, chyba że działanie jest obiektywnie uzasadnione.
Czy nazwa stanowiska musi być feminatywem?
Skoro nazwa stanowiska ma być neutralna płciowo, to czy nie wolno napisać w ogłoszeniu, że poszukujesz murarza, pokojówki, kierowcy, czy prawnika?
Otóż to bzdura – możesz napisać w ogłoszeniu, że poszukujesz brukarza, kelnera, czy sekretarki, tak, a nawet sprzątaczki, o ile tylko dodasz do specyfikacji: „mężczyzna / kobieta”, czy w skrócie: „m / k”. Nie musisz zatem poszukiwać feminatywu (np. do stanowiska sekretarz czy kierowca). Zgodnie z prawem wystarczy wskazanie, że płeć nie jest istotnym kryterium w procesie zatrudniania pracownika, choćby poprzez wspomniany dodatek m / k (mężczyzna / kobieta).
Kiedy można wymagać konkretnej płci? Wyjątek (nie jedyny): normy wysiłku fizycznego
Ale pójdźmy dalej. Czy w świetle aktualnie obowiązującego brzmienia Kodeksu pracy (konkretnie chodzi o przepis art. 18³ᶜᵃ § 3 kp) możesz, nie naruszając prawa, wprost napisać w ogłoszeniu o pracę, że poszukujesz np. kuriera – mężczyzny?
Otóż, tak, możesz! Jeżeli posada, którą oferujesz, wiąże się z wysiłkiem fizycznym, to wiedz, że prawo przewiduje różne normy tego wysiłku w zależności od płci pracownika. Średnio normy dla mężczyzn są o 150% wyższe niż dla kobiet (zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 14.03.2000 r.).
Zgodnie z przepisami, masa przedmiotów przenoszonych przez jednego pracownika nie może przekraczać:
- Dla kobiet – 12 kg przy pracy stałej oraz 20 kg przy pracy dorywczej;
- Dla mężczyzn – 30 kg przy pracy stałej oraz 50 kg przy pracy dorywczej.
Jako pracodawca działasz racjonalnie i masz do tego prawo. Skoro możesz zatrudnić mężczyznę, dla którego przeniesienie paczki o masie 25 kg będzie zgodne z prawem, zaś zatrudnienie na to samo stanowisko kobiety oznaczałoby konieczność wsparcia dodatkowym pracownikiem, to jasną, ekonomicznie i gospodarczo sprawą jest, że wolisz zatrudnić mężczyznę. I uwaga – będzie to w pełni zgodne z prawem!
Podsumowanie
Przypadków, gdy jednoznaczne określenie płci poszukiwanego pracownika w samym ogłoszeniu o pracę będzie zgodne z prawem, jest oczywiście dużo więcej.
Należy nadmienić, że w polskim prawodawstwie, przez wielu uznawanym za nadmiernie konserwatywne, przewidziane są tylko dwie płcie.
Et sic maneat (i niech tak zostanie).
Jeśli masz wątpliwości w tym lub innych tematach, zapraszam do kontaktu:

